Czeko…, czeko…, czekolada! Kto z nas nie lubi słodkiego łakocia, jakim jest czekolada w różnym wydaniu. Wszystkim łasuchom polecam książki Joanne Harris „Czekolada” i „Rubinowe czółenka”. Bohaterka powieści przenosi nas do pięknego i tajemniczego Paryża, a tłem wydarzeń jest oczywiście tytułowa czekolada.

Dla tych, którzy nie tylko chcą poczytać o czekoladzie, ale samodzielnie wytworzyć niebanalną słodycz, polecam książkę Ewy Wachowicz „Ciasta”. Przypominam, że 12 kwietnia obchodziliśmy Dzień Czekolady.

Zapraszam!
Renata Kościuch- bibliotekarz